This is two coats of China Glaze Let's Groove and one coat of NfuOh 51.
Mimo, że flakies to nie jest moje ulubione wykończenie (nie to, że mi się w ogóle podoba - po prostu są inne, które lubię bardziej), nagle poczułam zdecydowaną potrzebę posiadania NfuOh 51. Jak tylko zobaczyłam, że jest dostępny online, kliknęłam buteleczkę (okej, dwie buteleczki, ale głównie dlatego, żeby koszty wysyłki bardziej się opłacały) i bardzo się cieszę, że się na niego zdecydowałam - w rzeczywistości jest prześliczny! Co najlepsze, to nie jest zwykły flakie - to fioletowa półprzezroczysta baza z mnóstwem flakies i shimmerem, a do tego delikatnym efektem duochrome. Tyle wspaniałości władowane do jednej (ale dużej i brzydkiej) buteleczki.
Na zdjęciach dwie warstwy China Glaze Let's Groove i jedna warstwa NfuOh 51.